fbpx

Landovsky – Granie i Tekstowanie odc. VIII

Premiera Call of Duty: Modern Warfare już za momencik. Dokładniej – pozostały trzy dni do ciszy radiowej. Z tej okazji postanowiłem o jednej rzeczy, która cholernie mnie ciekawi w kontekście kampanii dla jednego gracza. Mowa tutaj oczywiście o tym wspomnianym “shock valiue”, który Infinity Ward chce skrzętnie wykorzystać w swojej grze.

Mam szczerą nadzieję, że ta koncepcja nie zostanie wprowadzona tylko po to, żeby wzbudzić tanią sensację. Że nie będzie się to opierało tylko o sceny, które nie mają na celu nic więcej, niż tylko pokazanie czegoś makabrycznego. Że to nie będzie kolejne “No Russian”, tylko razy kilka. Mocno liczę na to, że będzie to uzupełnienie dojrzałej historii, pokazującej różne odcienie szarości i stawiającej przed graczem wybory, które ciężko będzie podjąć.

Bardzo fajnym przykładem gry, która posługiwała się tym zgrabnie jest SWAT 4 z 2005 roku. Jak nietrudno domyśleć się po nazwie, rozgrywka oferowała zabawę w członka specjalnej jednostki policyjnej ze Stanów Zjednoczonych. Był to taktyczny shooter, który nie przebaczał najprostszych błędów, a nagradzał za powolne, dokładne i przemyślane zabezpieczanie kolejnych pomieszczeń.

To co jednak wyróżniało tę produkcję, na tle innych taktycznych FPSów, to klimat. Irrational Games nie chciało, żeby to była po prostu strategiczna strzelanka. Twórcy chcieli wzbogacić to wszystko o tło.

Dzięki temu, już jedna z początkowych misji, mimo tego, że jest wciąż jakby elementem samouczka, przysysa do ekranu i nie pozwala odbiorcy poczuć nudy. Bo razem ze swoją jednostką polujemy na seryjnego zabójcę kobiet, ewidentnie niestabilnego psychicznie człowieka. I nie ma tu tej bezbarwności, którą często można spotkać – to nie jest po prostu zadanie, w którym odklepujemy zatrzymanie dwóch podejrzanych i kropka. O nie – od samego początku jesteśmy atakowani niepokojącą ścieżką dźwiękową, a zanurzając się wgłąb rezydencji zabójcy, zaczynamy doskonale rozumieć, z jak straszliwym człowiekiem mamy do czynienia. Co zrobić? Czy taki człowiek zasługuje na standardowe zatrzymanie i, co za tym idzie, sprawiedliwą rozprawę czy też może powinien zostać “przypadkowo” zastrzelony podczas zatrzymania? Wybór należy do gracza. A warto wspomnieć, że do tego wszystkiego dochodzi jeszcze inny czynnik – w domu znajdować się może porwana kobieta, która zależnie od tego jaki sposób rozegramy to zadanie, może przeżyć, ale wcale nie musi. W taki sposób jedna z początkowych misji strzela odbiorcy w twarz i informuje – “o nie, to nie jest standardowa bajeczka o bohaterskich policjantach zatrzymujących złych przestępców”.

Na tym SWAT 4 oczywiście nie poprzestaje. W dalszej części naszej przygody, zostajemy wysłani chociażby do siedziby tajemniczej sekty, która przejawia chęci dokonania zamachu terrorystycznego. Już pierwszy kontakt z tymi osobnikami nie pozostawia żadnych złudzeń – oni są zdeterminowani. Więc albo osiągną to co chcą albo zginą próbując. Gracz ma oczywiście w swojej talii kart różne środki przymusu, jest możliwość ukończenia tego zadania bez zabijania żadnego z sekciarzy. Ale nasz pogląd na takie rozwiązanie tej sytuacji drastycznie może zmienić makabryczne odkrycie, którego dokonamy razem z naszym oddziałem podczas przeczesywania meliny.

Liczę właśnie, że nadchodzące Modern Warfare będzie grało shockerami właśnie w ten sposób. Że będzie to po prostu element tła, wpływający na historię i budujący autentyczność. Trzymam kciuki, żeby nie było to szokowanie dla samego szokowania. I jeżeli tak się stanie – będziemy mieli prawdopodobnie do czynienia z jedną z ciekawszych singlowych kampanii ostatnich lat.

Tomasz Mendyka
Author: Tomasz Mendyka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Treść chroniona

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. więcej informacji.

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij